Skip to content Skip to footer

Poszukiwanie Świętego Graala

Opublikowano: , w , autor: a.ziernicka

Poszukiwanie Świętego Graala

Czyli jak naprawdę wygląda poszukiwanie nieruchomości dla klienta kupującego.

Na rynku nieruchomości przez wiele lat funkcjonował głównie jeden model współpracy – pośrednik działał przede wszystkim w imieniu sprzedającego. To on przygotowywał ofertę, publikował ogłoszenia, prowadził prezentacje i doprowadzał do sprzedaży.

Coraz częściej jednak pojawia się drugi model pracy – obsługa klienta kupującego, czyli tak zwanego klienta popytowego.

W naszej pracy również świadczymy taką usługę. Jednak przyjmujemy maksymalnie trzy takie zlecenia miesięcznie. Dlaczego? Ponieważ jest to jedna z najbardziej wymagających i czasochłonnych usług w branży nieruchomości.

I właśnie o tym chciałabym dziś opowiedzieć.

Czego szuka klient kupujący?

Niedawno zgłosiła się do nas klientka z prośbą o znalezienie działki. Sama lista oczekiwań była bardzo konkretna i szczegółowa.

W skrócie wyglądała tak:

  • lokalizacja w promieniu około 100 km
  • preferowane trzy epicentra: okolice Lanckorony, Woli Skrzydlańskiej oraz Niedźwiedzia
  • działka najlepiej o powierzchni około 1 hektara
  • możliwość budowy domu oraz trzech małych domków gościnnych
  • brak sąsiadów w bezpośrednim otoczeniu
  • cisza i kontakt z naturą
  • najlepiej działka w otulinie lasu
  • ostatnia działka w drodze, bez przejazdu dla innych
  • widok na góry, pagórki lub otaczającą przyrodę
  • dobra ekspozycja południowa
  • dojazd samochodem osobowym
  • media w pobliżu
  • brak dróg krajowych i autostrad w sąsiedztwie
  • dobry zasięg internetu
  • bliskość szlaków turystycznych

Można powiedzieć pół żartem, pół serio, że jest to poszukiwanie Świętego Graala wśród działek.

I trzeba powiedzieć jasno – takie zapytania wcale nie należą do rzadkości. Klienci często mają bardzo precyzyjną wizję miejsca, w którym chcieliby zamieszkać.

Czego klient najczęściej nie widzi

Po przedstawieniu naszej propozycji współpracy klientka odpowiedziała, że jest zaskoczona wynagrodzeniem – szczególnie w sytuacji, gdy poszukiwania nie przyniosą efektu.

To jest moment, w którym warto powiedzieć jedną bardzo ważną rzecz:

najwięcej pracy w tej usłudze dzieje się zanim klient zobaczy pierwszą nieruchomość.

To są godziny pracy, których klient najczęściej nie widzi.

W praktyce obejmuje to między innymi:

  • analizę lokalizacji
  • sprawdzanie planów miejscowych
  • weryfikację dojazdów
  • analizę ukształtowania terenu
  • sprawdzanie dostępności mediów
  • przegląd ofert publicznych
  • kontakt z właścicielami nieruchomości poza rynkiem ogłoszeń
  • rozmowy z lokalnymi pośrednikami
  • weryfikację ksiąg wieczystych
  • wstępną selekcję ofert

To są często dziesiątki godzin pracy, które wykonujemy po to, aby klient nie musiał jeździć po całym regionie i oglądać przypadkowych nieruchomości.

Dlaczego przyjmujemy tylko kilka takich zleceń

Właśnie dlatego w naszej firmie przyjmujemy maksymalnie trzy takie umowy miesięcznie.

Jeżeli robi się to profesjonalnie, jest to bardzo intensywna praca obejmująca:

  • analizę rynku
  • rozmowy z właścicielami
  • wizje lokalne
  • weryfikację dokumentów
  • przygotowanie propozycji dla klienta

To nie jest wysłanie kilku linków z portalu ogłoszeniowego.

Naszym celem jest przedstawienie kilku nieruchomości, które w największym możliwym stopniu odpowiadają oczekiwaniom klienta.

Największą wartością jest czas

Dla wielu osób najcenniejszym zasobem nie są pieniądze, ale czas.

Kiedy klient wykonuje swoją pracę zawodową – my wykonujemy swoją.

Dzięki temu klient nie musi:

  • analizować setek ogłoszeń
  • jeździć po całym województwie
  • weryfikować dokumentów
  • sprawdzać planów zagospodarowania
  • kontaktować się z urzędami

To wszystko robimy w jego imieniu.

Na koniec

Choć w tym konkretnym przypadku ostatecznie nie podpisaliśmy umowy, ta sytuacja pokazuje coś bardzo ważnego, że nie doceniamy ludzkiej pracy, ani magazyniera, ani pośrednika, ani in housa bo nie widać na zewnątrz efektów jego pracy. Dziękuje również za odmowę, rzadko się zdarza, ale natchnęła mnie w tym przypadku do napisania, że tak, świadczymy takie usługi

Poszukiwanie nieruchomości dla klienta kupującego to często właśnie poszukiwanie Świętego Graala.

Jeżeli szukacie działki, domu lub nieruchomości inwestycyjnej i zależy Wam na rzetelnym procesie poszukiwania – zapraszamy do współpracy.

Wiemy, jak ważny jest Wasz czas.

Kiedy Wy wykonujecie swoją pracę – my wykonujemy swoją.

Anna Ziernicka
Ania Kadula